Doskonały morderca
ma na dnie leja szczęki
spokojne cierpliwe
wie -
wcześniej czy później
mrówka wlezie w lej
- suchy nerwowy piach
sprowadzi
w dół -
nie wykaraska
zsunie się
ku szczękom.
widziałem kilka śmierci
żadna nie była
majestatyczna, dostojna,
spektakularna ani uroczysta
mrówka osuwa się
po niewspinalnych zboczach
mrówkolew ostrzy szczęki.
sz sz - słychać - sz szszsz
koleżanki ofiary
włażą na kark, twarz, plecy
strząsam wracam truchtem
do gdziebądź
zbudować lej
